Vinisfera

Winny Bieńczyk

Okienka dla wina

„Pomysł XVII-wiecznych florentczyków był bardzo prosty. Otóż w miejscach wyszynku wybijano malutkie okienka. W ścianie przy wejściu czy podobnie. Spragniony i zarażony (lub nie) obywatel podchodził i przez dziurę podawano mu, nie wiem, kubłak, czy dzbanek z winem. Pił sobie, patrzył na szczury na bruku. Albo na niebo gwiaździste.” – …

Okienka dla wina Czytaj więcej »

Odmrażanie barku

O pewnej zdrowotnej przypadłości, Grecji i dobroczynnych właściwościach wina pisze Marek Bieńczyk. Przepraszam, że zacznę od wspomnienia medycznego, lecz w epoce, w której ludzie zamieszczają na fejsie zdjęcia usg swojej wątroby czy nerek, jest ono całkiem niewinne i mało wsobne. Otóż parę lat temu wasz kronikarz zachorzał nie poważnie, lecz …

Odmrażanie barku Czytaj więcej »

Nowi celebryci

Ludzie wino robią, Pan Bóg euro nosi. A jeśli nie On, to niewidzialna ręka rynku. Która sprawia, że jedne wina, wczoraj jeszcze obecne, jutro będą niedostępne. Nie mówię nawet o wielkich bordeaux od dawna grających w lidze spekulacyjnej. Ani nawet o burgundach, zawsze drogich i również spekulacyjnych, lecz które prawdziwego …

Nowi celebryci Czytaj więcej »

Etykietki albo naturalne bohomazy

„Mógłbym tak opisywać bardzo długo jeszcze, wołając zwyczajowe: „szkoda, że Państwo tego nie widzą” oraz, o wiele zapewne rzadziej, „szkoda, że Państwo tego nie piją”. Bo też wraz z rewolucją win naturalnych i im podobnych, dokonała się cała rewolucja estetyczna…” – nowy felieton Marka Bieńczyka. I co nowego w winiarstwie? …

Etykietki albo naturalne bohomazy Czytaj więcej »

Szlachetni, hojni i alkohol

Jakie wina pił Marek Bieńczyk podczas powszechnego pandemicznego zamknięcia? Które odkrył na nowo i czy jest wśród nich najlepsze wino świata? Tytuł tej kroniki zawdzięczam Andrzejowi Daszkiewiczowi, świetnemu znawcy jerezu (czy, jak kto woli, sherry), z którym konsultuję swoje jerezyjskie zakupy i wymieniam uwagi degustacyjne. A wszystko przez manzanillę z …

Szlachetni, hojni i alkohol Czytaj więcej »

Cienie w kieliszkach

„Chcieliśmy jednego kieliszka, świętego Graala, do wszystkiego, do każdego rodzaju wina. To najgłębsze marzenie winomana, mieć absolut i święty spokój zarazem; niczego nie zmieniać, świątek piątek, sauternes czy rioja, lać równo w jedno szkło…” – Marek Bieńczyk w poszukiwaniu kieliszka idealnego. Pierwszy i ostatni jak dotąd raz pisałem o kieliszkach …

Cienie w kieliszkach Czytaj więcej »

Powrót do konkretów

„Wiek XXI będzie wiekiem ekologii, albo nie będzie go wcale” – Marek Bieńczyk parafrazując André Malraux analizuje przyszłość winiarstwa ekologicznego. André Malraux, słynny francuski pisarz i słynny minister kultury w rządzie de Gaulle`a, ukuł siedemdziesiąt lat temu równie słynną formułę: „Wiek XXI albo będzie wiekiem religii, albo nie będzie go …

Powrót do konkretów Czytaj więcej »

Zacząć od dymu z komina

„Tematem tej kroniki miało być co innego. Chciałem napisać o czymś, co kompletnie nie należy do koszmaru dnia dzisiejszego, o jakichś dawnych, pięknych degustacjach i zaczynałem już stawiać pierwsze zdania, gdy zadzwonił telefon…” – felieton Marka Bieńczyka w czasach utrapienia. Tematem tej kroniki miało być co innego. Chciałem napisać o …

Zacząć od dymu z komina Czytaj więcej »

Góra i dół

„Nasze życie toczy się na huśtawce. A życie winomana toczy się na turbohuśtawce. Na niebywałym, kosmicznym metronomie. Taka jest różnica między ludźmi normalnymi a nami. Dam przykład, żeby nie pozostać gołosłowny. Nagotrzeźwy. Ta ostatnia kolacja u kumpli…” – kolejny felieton Marka Bieńczyka. Nasze życie toczy się na huśtawce. A życie …

Góra i dół Czytaj więcej »

Vinisfera Przewiń do góry