Stary Telegraf
„Czasami jedna butelka idzie z nami czy za nami przez kawał życia. Trochę jak kuzyn z Ameryki pojawia się raz na kilka lat, po czym znika i zapominamy o niej do chwili, gdy ponownie zapuka do drzwi. Mówię „jedna butelka”, ale tym razem chodzi o dwie. Dwie butelki Starego Telegrafa …