Relacja prosto z Włoch. Katarzyna Maciejewska specjalnie dla Vinisfery przedstawia wrażenia z degustacji win Cabreo il Borgo z Tenute Abbrogio e Giovanni Folonari.
CABREO IL BORGO 1982 – 2003
CABREO IL BORGO pochodzące z toskańskiej posiadłości Ambrogio e Giovanni Folonari to niewątpliwie jedno z tych win, ktore tworzyły historię współczesnej włoskiej enologii. Pierwsze butelki tego nowatorskiego jak na owe czasy wina pochodzą z rocznika 1982. Warto przypomnieć, że w okresie tym dominowały na włoskim rynku winiarskim wina DOC (Denominazione di Origine Controllata) a pozostałe wina, nie odpowiadające często dość archaicznym normom DOC klasyfikowane były pod wspólnym mianem win stołowych „Vino da Tavola” (dziś opatrzone są taką etykietką w zasadzie jedynie najtańsze wina typu „kartonowego”). W owych czasach producent decydujący się na stworzenie nowatorskiego wina nie odpowiadającego np. pod względem zastosowanych szczepów winogron obowiązującym na swym terenie normom DOC, był zmuszony „zdeklasyfikować” swe wino komercjalizując je jako zwykłe wino stołowe. Tak też się stało w przypadku nowatorskiego wina CABREO IL BORGO powstałego w położonych w rejonie Greve in Chianti winnicach starej toskańskiej rodziny winiarskiej Folonarich (do roku 2000 wino to komercjalizowane było pod etykietką RUFFINO – do tego momentu głównego przedsiębiorstwa Rodziny Folonarich, z którego wyodrębnił się ambitny projekt Ambrogio Folonari i jego syna Giovanniego posiadających dziś sieć winnic na terenie Włoch) . Chcąc wyjść naprzeciw producentom win stworzona została następnie znacznie bardziej liberalna od apelacji DOC kategoria win IGT (Indiazione Geografica Tipica odpowiadająca francuskiej Vins de Pays) w której z czasem znalazło się większość rodzących się w tych latach w Toskanii win opatrzonych przydomkiem Supertuscan (ze słynną Sassicaia z nadmorskiego Bolgheri na czele). Warto wspomnieć, iż niektóre Supertuscan odeszły w ostatnich latach od klasyfikacji IGT, dzięki utworzeniu nowych apelacji DOC (tak jak miało to miejsce chocby w przypadku win Sassicaia i Ornellaia zaklasyfikowanym do DOC Bolgheri). Wydaje się jednak, iż przynajmniej na terenie Chianti Classico utrzymuje się nadal praktyka tworzenia obok tradycyjnych win Chianti Classico DOCG (Denominazione di Origine Controllata e Garantita), również bardziej nowatorskich i kreatywnych win Supertuscan pod kategorią IGT.
CABREO IL BORGO to wino powstające z winogron Sangiovese i Cabernet Sauvignon uprawianych w najwyżej położonych winnicach obszaru Panzano (500m n.p.m). Od momentu swego powstania do produkcji tego wina stosowanych jest niezmiennie 70% winogron Sangiovese i 30% winogron Cabernet Sauvignon, co czyni z niego współczesną interpretację klasycznego toskańskiego wina z przewagą autochtonicznego Sangiovese. Skład ten w zasadzie przybliża CABREO IL BORGO do wielu nowych Chianti Classico DOCG. Pomimo, iż surowy regulamin produkcji wina Chianti Classicoprzewiduje, iż musi się w nim znaleźć od 80 do 100% winogron Sangiovese a pozostałe 20% może być uzupełnione przez dwie inne lokalne odmiany winorośli: dające winu często brakującej Sangiovese słodyczy Canaiolo i znakomity „intensyfikator koloru” jakim jest Colorino, to jednak, aby przybliżyć tradycyjne toskańskie wina do gustów światowych konsumentów preferujących wina bardziej łagodne w smaku, producentom Chianti Classico„pozwala się” na wykorzystanie w ramach tych 20 % również tzw. winorośli międzynarodowych, głównie Cabernet Sauvignon i Merlot, co spotyka się oczywiście od lat z krytyką tradycjonalistów. Jak więc widzimy na tym przykładzie niełatwo jest zorientować się w niuansach i częstych sprzecznościach włoskiej enologii i jedynym naprawdę wiarygodnym miernikiem oceny tych win pozostaje zdobyte podczas degustacji doświadczenie.
Zdaję sobie oczywiście sprawę, iż nie zawsze możliwe jest prześledzenie historii interesującego nas wina, stąd z przyjemnością podzielę się z Wami wrażeniami z degustacji, w jakiej miałam okazję uczestniczyć podczas tegorocznej, XI-tej edycji Wystawy Słynnych Win Toskanii „Grandi Vini di Toscana” orgranizowanej w podflorenckiej willi Książąt Corsini w San Casciano.
Podczas degustacji z udziałem Giovanniego Folonari i enologa tej posiadłości Marco Cervellera zaprezentowanych zostało 8 roczników CABREO IL BORGO: 1982, 1985, 1988, 1990, 1995, 1997, 2001 i 2003. Najistotniejszą zmianą w filozofii produkcji CABREO było stopniowe odejście od użycia drewna w procesie dojrzewania. Początkowo aż 70% wina dojrzewało we francuskich barrique natomiast obecnie tylko 30% wina przechodzi proces dojrzewania w nowym drewnie (ponadto począwszy od rocznika 2003 małe barrique zastąpione zostały 500-litrowymi beczkami). Niezmieniony od lat pozostał natomiast skład procentowy użytych winogron, ich wydajność z hektara (70 kwintali), 15-18 miesięczny okres fermentacji winogron w temperaturze kontrolowanej, 15-18 miesięczny okres przebywania wina w beczkach i 6-miesięczny w butelkach. Zmiany te są zresztą zgodne z obserwowaną ostatnio we włoskiej enologii tendencją powrotu do tradycji, szczególnie widoczną właśnie wśród zaawansowanych technologicznie toskańskich producentów. Składa się na nią m.in. jak najszersze wykorzystanie winogron autochtonicznych (w Toskanii: Sangiovese, Canaiolo, Colorino), bardzo ostrożne użycie nowego drewna i odejście od barrique na rzecz tradycyjnych dużych „botti”- posunięcia umożliwiające m.in. zachowanie jak najwięcej owocowej świeżości nawet w długodojrzewających winach. Na fali tej miejmy nadzieję długotrwałej mody również Supertuscany coraz bardziej przybliżają się swoim charakterem do tradycyjnych toskańskich win takich jak Chianti Classico, Brunello di Montalcino i Nobile di Montepulciano (mam tu na myśli oczywiście tylko wina od najlepszych producentów operujących w zgodny z tradycją sposób). Ten proces „tradycjonalizacji” współczesnych włoskich win możemy prześledzić właśnie na przykładzie ewolucji w procesie produkcji CABREO IL BORGO. Warto zaznaczyć jednak, że pomimo oczywistego w przypadku tego wysokogatunkowego wina nienagannego procesu winifikacji i dojrzewania, wino rodzi się przede wszystkim z winogron a obecne modyfikacje na etapie produkcji CABREO mają na celu jedynie zachowanie jak najwięcej ich pierwotnego charakteru, jak podkreślił to podczas prezentacji również sam enolog tego przedsiębiorstwa Marco Cervellera.
Oto opis poszczególnych zaprezentowanych podczas degustacji roczników uzupełniony o moje osobiste wrażenia:
Rok ten charakteryzował się bardzo zmiennym klimatem. Podczas, gdy dojrzewanie winogron Sangiovese było właściwe choć nie nadzwyczajne, zdecydowanie lepsze rezultaty osiągnięte zostały w przypadku winogron Cabernet, które zyskały dzięki słonecznemu i ciepłemu końcu lata.
Kwasowość lotna (gr/l): 0,48
To zdecydowanie najtrudniejsze do oceny, ale i najbardziej intrygujące wino tej degustacji. Pomimo, iż utraciło znacznie ze swojej najlepszej struktury, zachowało zaskakującą autentyczność i pewną toskańską surowość. Choć nie można go zrównać z najlepszymi rocznikami CABREO, to polecam je serdecznie wyrafinowanym koneserom lubiącym enologiczne eksperymenty na pograniczu dobrej zabawy. Poszukujący w tym roczniku CABREO dobrego, przyjemnego „toskana” byłby z pewnością zawiedziony, gdyż mamy tu do czynienia z winem dość kontrowersyjnym i mogącym pod wieloma względami uchodzić za „przestarzałe”.
Rok ten charakteryzował się małą ilością opadów co spowodowało koncentracje tannin, bardzo silną w przypadku Sangiovese. Dało to w rezultacie wina gęste i o wysokiej zawartości alkoholu.
CABREO IL BORGO 1988
Rok ten był znakomity tak dla winogron Sangiovese jak i Cabernet. Winobranie nastąpiło o wiele wcześniej niż zazwyczaj (w przypadku winogron CABREO to z reguły druga połowa października) a zebrane winogrona charakteryzowały się wysoką zawartością cukru i optymalną dojrzałością tannin, szczególnie skoncentrowanych w uzyskanym następnie winie.
To niewątpliwie najciekawsze pod względem aromatycznym wino tej degustacji, znakomity obiekt długotrwałych studiów dla koneserów szczególnie wrażliwych na ten aspekt win. Rocznik ten charakteryzuje się ponadto złożoną i harmonijną strukturą co wraz z niezwykle bogatym aromatem nadaje mu niewątpliwie niepowtarzalny charakter.
CABREO IL BORGO 1990
Rok ten charakteryzował się dobrymi warunkami klimatycznymi, jeśli nie wspomnieć o wiosennych przymrozkach, które przyczyniły się do zmniejszenia zbiorów i w konsekwencji do podniesienia jakości winogron. Samo winobranie zostało lekko przyspieszone.
To jeszcze bardzo młode w smaku wino charakteryzujące się intensywnością bardzo złożonych lecz niedojrzałych jeszcze tannin. Na tym etapie rocznik 1990, ze swą świeżością i wyraźnie wyczuwalną siłą nie pozbawioną jednak harmonii, prezentuje się jako znakomite wino do spożycia podczas wykwintnych posiłków (co jednak pozbawiłoby nas niewątpliwej przyjemności degustowania go w optymalnej formie za kilka lat).
CABREO IL BORGO 1995
Rok ten charakteryzował się dobrymi warunkami klimatycznymi a obfite deszcze w poczatkowych miesiącach przyczyniły się do zgromadzenia cennych w miesiącach letnich zapasów wody, które dopomogły szczególnie we właściwym dojrzewaniu winogron Cabernet.
Rok 1997, obwieszczony jednym z najlepszych w historii 20-wiecznej enologii, przyniósł silne wiosenne przymrozki, które w drastyczny sposób obniżyły ilość dojrzewających winogron. W połączeniu z intensywnym letnim nasłonecznieniem winnic winogrona, zebrane regularnie w drugiej połowie października, osiągnęły bardzo znaczną dojrzałość.
Wino zdecydowanie bardziej spokojne w zapachu i harmonijne w smaku niż rocznik 1995. W porównaniu z innymi rocznikami CABREO 1997 jest z pewnością najbardziej zbliżone do oczekiwań przeciętnego konesera. To niewątpliwie wino bez skazy, ale w moim mniemaniu na obecną chwilę jeszcze troszkę za banalne zważywszy tak ceniony rocznik. Nie należy jednak zapomnieć, że ma ono przed sobą swe najlepsze lata, więc warto umieścić je w swojej kolekcji.
CABREO IL BORGO 2001
W roku tym miały miejsce sile kwietniowe przymrozki, które w sposób naturalny ograniczyły ilość winogron szczególnie wczesnych odmian. Doprowadziło to do bardzo ograniczonych ale nadzwyczaj wysokich jakościowo zbiorów.
To najlepiej prezentujące się wino tej degustacji, niesamowicie przyjemne już w samym bardzo harmonijnym aromacie z bardzo wyczuwalną nutą owocowo-korzenną. Pomimo swej niewątpliwej młodości CABREO 2001 jest już bardzo złożone w smaku a w przyszłości przyniesie nam z pewnością wiele niespodzianek.
Rok ten należał do niezwykle ciepłych co w połączeniu z bardzo niskim poziomem opadów dało w rezultacie znacznie dojrzałe winogrona z wiadomymi konsekwencjami dla przyszłych win.
© Tekst i zdjęcia Katarzyna Maciejewska
www.tenutefolonari.com,
www.allacortedelvino.it
na zdjęciach:
1. Winnice w Panzano – Greve in Chianti
2. Giovanni Folonari podczas degustacji w Villa Corsini
Katarzyna Maciejewska