Vinisfera

4 lutego w Krakowie, w Grand Hotelu (a 6. lutego w Warszawie, w Hotelu Bristol) odbyła się degustacja win kalifornijskich z apelacji Paso Robles (AVAAmerican Viticultural Area). Imprezę bardzo dobrze zorganizowały California Wines Europe i Taste it All. Masterclass poprowadził Christopher Taranto (z organizacji marketingowej Paso Robles Wine Country Alliance). Była to pierwsza prezentacja win z tego region w Polsce. Nie lada gratka, bo choć wina z Kalifornii w Polsce znajdziemy, jednak ta apelacja nie jest wśród nich szeroko reprezentowana. 
Paso Robles to region, który nazywany jest czasem „Dzikim Zachodem” Kalifornii, jednak nie ze względu na brak zasad, ale z powodu nieskrępowanej kreatywności i odwagi tamtejszych winiarzy.

 

Degustacja win z Paso Robles w Krakowie (fot. M. Kapczyński)

Oto trochę faktów o AVA Paso Robles.
– To jedna z największych i najbardziej zróżnicowanych apelacji w USA. Znajduje się w dokładnie w połowie drogi między San Francisco a Los Angeles.- Apelację ustanowiono w 1983 roku.
– Powierzchnia winnic – ok. 16.500 ha (stan na 2026 r.)
– Region jest mocno zróżnicowany pod względem gleb i mikroklimatu, wyróżnia się tu 12. subapelacji

 

Winiarska mapa Paso Robles

– To, co definiuje Paso Robles, to największa w całej Kalifornii amplituda dobowa dochodząca nawet do 30°C. Analizując mikroklimat często mówi się o fenomenie „Templeton Gap”: za dnia gorący, kontynentalny klimat, który pozwala na pełną dojrzałość fenolową potężnych cabernetów i odmian typowych dla doliny Rodanu, (syrah, grenache, mourvèdre) nocą zaś chłodne masy powietrza znad Pacyfiku wlewają się do regionu przez Templeton Gap (wyrwa w górach Santa Lucia). To gwałtowne schłodzenie „zatrzymuje” cukier w gronach i pozwala zachować wysoką, odświeżającą kwasowość, co jest znakiem rozpoznawczym regionu.
– Działa ponad 250 winiarni (od butikowych garażowych projektów po gigantów jak Justin czy J. Lohr).
– Uprawia się ponad 65 odmian winorośli. Kręgosłup upraw stanowi cabernet sauvignon, który zajmuje ok. 50% nasadzeń. Znaleźć można stare, liczące ponad sto lat, uprawy zinfandela. Te old vines to prawdziwe dziedzictwo regionu.
– Występuje 30 rodzajów gleb, dominującymi są gleby wapienne. Wapień sprzyja produkcji win o silnej strukturze, wyraźnej mineralności i świetnym potencjale starzenia. W zachodniej części regionu (Adelaida District) często spotyka się podłoże z łupków i kredy.

 

Krajobrazy Paso Robles (fot.pasowine.com)

– Region wyróżnia silna wspólnotowość i współpraca winiarzy
– Dużo w Paso Robles winiarskiego „luzu”, sporo się tu dzieje, dużo się eksperymentuje ze stylistyką win. Jest to obecnie najszybciej rozwijający się region winiarski w USA. Podczas gdy Napa stała się luksusowym muzeum, Paso pozostaje swoistym placem zabaw dla innowacji. To tutaj powstają słynne blendy „GSM” (Grenache-Syrah-Mourvèdre).
– Ogólne wnioski: wina intensywne, wyraziste, generalnie dość ciężkie, o wysokim alkoholu i zaakcentowanych nutach beczkowych – miłośnicy takiego stylu na pewno się tutaj odnajdą. Z drugiej strony można znaleźć wina lżejsze lecz pełne owocowej soczystości, nierzadko niezłej kwasowości i zachęcającym, eleganckim stylu. Niestety, tanio nie jest, butelki za 70-100 dolarów nie są tu czymś wyjątkowym.
– Ciekawostka: to właśnie w tym regionie, na początku XX wieku, Ignacy Jan Paderewski rozwijał swoją winnicę, łącząc europejskie myślenie o winie z kalifornijskim duchem pionierstwa. Będzie jeszcze o tym mowa poniżej.

 

Winnica założona przez Ignacego Paderewskiego istnieje do dziś (fot. Epoch Estate)

Degustacja win na masterclass:

1.
(3) Rose 2024, Pius Wines, Paso Robles, 13.8 %
100 % grenache. Bardzo delikatny różany kolor.  Prosty truskawkowo-różany aromat, delikatny niezbyt rozbuchany. W ustach lekko goryczkowe, pestkowe, galaretka z czarnej porzeczki, herbatka hibiskusowa, przyzwoita kwasowość – prosty, lekki, delikatnie odświeżający finisz.

2.
(3) Beautiful Earth White 2024, McPrice Myers Wines, Willow Creek District, 13,4% 
Clairette blanche 58% plus grenache blanc. Skromny aromat I smak. Grejpfrut, jabłko, pestki cytrynowe, lekka goryczka (biała skórka z grejpfruta). Prosta budowa. Niezła kwasowość.

3.
(4) GG Orange 2024, The blending Lab, 13,3%
Grenache gris 100%, Kolor ciemnołososiowy, lekko ceglasty, mętnawy (wino jest nieklarowane). Maceracja na skórkach przez 8 dni. Aromaty lekko leśne, ziołowe, herbaciane. Taniny, kwasowość i owocowa materia przyjemnie tutaj ze sobą współgrają. Jest czerwony grejpfrut, czerwony pieprz, pigwowiec w syropie, apteka. W sumie przyjemne i nieagresywne wino. Ciekawostka: projekt The blending Lab prowadzi, Polka – Magdalena Wójcik, która od 30 lat mieszka w Kalifornii, ale urodziła się w Krakowie.

4.
(4-) Zinfandel 2023, J Dusi Wines, Templaton Gap District, 14,9%
Winiarnia znajduje się w rękach kobiety, enolożki Janeli Dusi. Zinfandel w jej wykonaniu ponad rok dojrzewał we francuskim dębie. Jest wyczuwalny leśny owoc, pomieszany z kawowo-drewnianym, beczkowym tłem. Poza tym maliny, jeżyny, gorzka czekolada, dym, mocno palona kawa, jeżyny czarna porzeczka, czarny bez. Wysoki alkohol dość dobrze schowany. Wino wyraziste, taniczne, lekko chropawe i gorzkawe. Nie brak mu soczystości i ciężaru owocu. Dobre w łączeniu z cięższym jedzeniem. Jak dla mnie trochę za dużo tu beczkowych, kawowo-drewnianych klimatów.

5.
(4+) Estate Blends 2020, Epoch Estate Wines, Willow Creak District, 15,1%
Tutaj pojawia nam się mistrz Paderewski (pojawia się w historii, nie w kieliszku). 100% owoców użytych do wyprodukowania tego wina pochodzi, z założonej w 1914 roku, przez Mistrza winnicy, dziś – dużego zaskoczenia nie ma – nazywanej „Paderewski vineyard”. Trzeba przyznać, że Paderewski znakomicie wyczuł potencjał regionu na dekady przed tym, zanim świat usłyszał o kalifornijskim winie – wybór zachodniej części Paso Robles (Adelaida District) był doprawdy znakomitym posunięciem.
A samo wino pite współcześnie? To bogata i złożona kompozycja: Syrah 46%. Grenache 24%, Maurvedre 11% + tempranilo, graciano, Zinfandel, Carignan. Blend  dojrzewał przez ok. 18 miesięcy w dębie francuskim. Mamy tu ładny elegancki nasycony kolor. W kieliszku jest gęsto i ciekawie – intrygująca kombinacja wiśni w likierze, ziemi, żywicy, ściółki leśnej, dymu, aptecznej nuty i pieprzu. W ustach soczyste, charakterne, pełne soczystego owocu, z dobrym podbiciem ziołowym oraz popiołu i węgla.

 

Korek z wina z Epoch Estate, ze stylizowanym „podpisem” Paderewskiego (fot. M. Kapczyński)

6.
(5-) Estate Cuvee 2021, L’Aventure, Willow Creek, 14%
L’Aventure to kameralna, prestiżowa winiarnia założona w 1998 roku przez Stephana Asseo, francuskiego winiarza, który opuścił Bordeaux, by realizować własną wizję win w Nowym Świecie. Spodobały mi się wina spod jego ręki, bardziej „chłodne”, europejskie i utrzymane w spójnym stylu.
Syrah 50%, CS 30%, Petit verdot 20%. Wino dojrzewało w nowych i używanych beczkach z francuskiego dębu. Wino eleganckie, wyważone, delikatnie kwasowe i ziemiste. Wibrujące, z dobrą kwasowością i taninami. Jest tu fajny owocowy sznyt – gęsty, oparty na czarnej porzeczce, jeżynie, bakłażanie, czarnym pieprzu. To cuvee jest długie, intensywne i ekstraktywne.

7.
(4+) Pure Paso 2023 J. Lohr Vineyards & WInes, Paso Robles, 15,2%
Cabernet sauvignon 62%, petite syrah 36, + malbec i saint Macaire. Leśne, ekstraktywne, giętkie, z dobrą kwasowością. żwir, warzywa, jałowiec, pieprz, orzechy włoskie, mocne podbicie owoców przez beczkę, ale wszystko podane z balansem i wyczuciem. Alkohol wprasowany w tę intensywną fakturę. Przy tej intensywności finisz w sposób oczywisty jest długi i wyrazisty. Wino jak pasuje jak ulał do cięższego jedzenia. 

8.
(4+) Cabernet sauvignon 2023, Hope Family WInes, (z różnych dystryktów), 15% 
100% Cabernet sauvignon, dojrzewał 15 miesięcy w używanych beczkach (25% beczek było użyte raz, 75% dwa razy – podaję ten fakt, jeśli interesują Was takie gorące wiadomości). Wino wypada dobrze, szczodrze, nowoświatowo, gęsto i galaretkowo, jest też czarny pieprz i jałowiec. Cabernet ma swoją ciężkość, układa się intensywnie i wyraziście na podniebieniu. W tle gorzka czekolada, popiół, spalone drewno, macerat ziołowy. Taniny wyraźne ale nie agresywne.    

 

Owocom winogron w Kaliforni słońca na pewno nie brakuje (fot.pasowine.com)

Inne wina od wystawców, które zwróciły moją uwagę podczas degustacji stolikowej:

Epoch Estete Wines
Zinfandel 2022 – nieznaczny, odświeżający dodatek Viognier (2%), wino gładkie, niezbyt dżemowe, o atrakcyjnej owocowości i wyważeniu.
Ingenuity 2019
– (Petit sirah + Mourvedre, grenache i syrah)– elegancko ułożone wino, z masą ziół, pieprzności. Atrakcyjny finisz, dobry potencjał dojrzewania.

Hope Family Wines
Austin Chardonnay, B22 – wino zrobione w systemie solera, tostowe, orzechy laskowe, świeże, żywe, o dobrej strukturze
Troublemaker – Blend 17 – (Syrah, Mourvedre, Petit sirah, Grenache, Zinfandel) – wędzonka, zioła, dym, papryka, wyraziście pieprzne. Do suszonych kiełbas i gulaszu.

J Dusi Wines
Model M 2023 – bogata mieszanka, klasycznych dla regionu czerwonych odmian. 80-letnie krzewy, wino ziemiste, jałowcowe, słonawe, żywe. Ma charakter.
The Narrator 2022 – mieszanka klasyczna – GSM, wino fajne, kwasowe, o dobrej materii owocu. Energetyczne.

J. Lohr Vineyards & Wines
Seven Oaks Cabernet sauvignon 2022 – dobra kwasowość i balans. Wino jest żywe I ma intensywną owocowość.

L’Aventure
Generalnie podobały mi się wina od tego producenta. Więcej w nich europejskiego sznytu.
Optimus 2021 – Syrah (55%), Cabernet sauvignon (27%) + Petit Verdot, wypada żwawo i ciekawie, sporo nut dymnych, popiołu i świeżych ciemnych owoców.
Côte à Côte 2020 – klasyczne GSM,  żwir, pestki, czekolada, kawa, dżem porzeczkowy i jeżyny. Ładne.

McPrice Myers Wines
M Cab 2022 – Cabernet Sauvignon (88%) + Cabernet franc, Malbec, Carmenere. Mocny, leśny owoc i kwasowość. Fiołki, smoła, zioła, dym, ziele angielskie, liść laurowy, pieprz.
Beautiful Earth Red 2023 – Syrah + Grenache, Petit sirah, Mourvedre, Cabenet sauvignon. Soczyste, lekko dżemowe, pikantne, z ziołowym charakterem.

Pius Wines
Armory Cabernet sauvignon 2023 – klasyczne, mocne, słoneczne wydanie cs.

The blending Lab
GZ 2020 – Grenache + Zinfandel (pół na pół) – proste, lekko rustykalne, bezpretensjonalne.

Mariusz Kapczyński

Mariusz Kapczyński

- redaktor naczelny tego serwisu. Pisze, edukuje, organizuje winiarskie wydarzenia. Wydał nagradzany "Atlas Wina. Polska". Juror międzynarodowych konkursów winiarskich. W roku 2015 wyróżniony przez „Magazyn Wino” nagrodą Grand Prix w kategorii „promocja kultury wina w Polsce”. W roku 2018 został nagrodzony przez Kapitułę Nagrody Świętego Marcina za „za wyjątkowe zasługi w dziedzinie promocji polskiego wina”.

Vinisfera
Przewiń do góry

Jeżeli chcesz skorzystać z naszej strony musisz mieć powyżej 18 lat.

Czy jesteś osobą pełnoletnią ?

 

ABY WEJŚĆ NA STORNĘ

MUSISZ MIEĆUKOŃCZONE

18 LAT