Piątek, 22 Października, 2021     ostatnia aktualizacja 20-10-2021
 
Sycylia naturalnie
 
2013-07-26

Całkiem niedawno, bo od września 2005 roku, Sycylia zyskała pierwszą apelację o najwyższym statusie DOCG. Otrzymało je wino Cerasuolo di Vittoria. Był to wyraźny sygnał, że na wyspie panuje jakościowy progres oraz że przybywa niebanalnych producentów wina, dbających o dobry styl. Podczas moich ostatnich odwiedzin na wyspie miałem okazję zwiedzać kilku z nich.


Winnice w apelacji DOC Eloro (fot. M. Kapczyński)

Barone Sergio
Zanim zawitałem do Vittorii, na rozgrzewkę, swoją wizytę zacząłem od samego południowo-wschodniego narożnika Sycylii - w apelacji DOC Eloro. Odwiedziłem winiarnię Barone Sergio. Ma ona długie tradycje, założona została w połowie XVIII wieku. To typowe rodzinne przedsięwzięcie, prowadzi je baron Giovanni Sergio wraz z żoną i dwiema córkami. Za wina odpowiada właściciel oraz wspierający go enolog Giovanni Rizzo oraz professor Lucio Brancadoro. Skupieni są na winach nero d`avola i moscato di noto. Mają w sumie 35 hektarów winnic oraz 10 hektarów gajów oliwnych. Oprócz nero d`avola uprawiają cabernet sauvignon, petit verdot (prawdopodobnie jako jedyni w tej apelacji), grillo oraz moscato wykorzystywane do produkcji słodkiego wina typu passito.


Giovanni Sergio z rodziną (fot. M. Kapczyński)

Wina: (3+) Alegre 2012, wykonane z grillo, świeże i aromatyczne, ziołowe i lekko goryczkowe. Przystępne. (4-) Nero d`Avola 2010 gęste, leśne, goryczkowe i pikantne. Jest to mocne, postawne wino, pełne owoców jeżyn i wiśni. (4-) Angel 2010 to nero d`avola, które spędziło rok w beczce. Jest mocne, drewniane, ziołowe, jagodowe, żwirowe, z korzennym podbiciem. (4) Vedo 2010 to czyste petit verdot, bardzo owocowe, jędrne i soczyste, z lekko leśną, jagodową nutą, ma rejestry starej skóra, ziemi, sporo tanin, kwasów i w ogóle charakteru. To jedna z najciekawszych propozycji z tej winiarni. Jest jeszcze (3+) Kaluri Passito 2007 zrobione z podsuszanego moscato. Było żywiczne, korzenne i miodowe, proste i gęste, lekko karmelowe. Wino smaczne, ale jednak bez finezji, lekko pustawe. Jak na passsito brak mu koncentracji (wydajność dla Kaluri wynosi 50-60 hl) i odpowiedniej struktury.
Po tej pouczającej wizycie mogłem udać się do Vittorii.

W ramach apelacji
Trzeba wspomnieć, że zanim apelacja Cerasuolo di Vittoria osiągnęła chlubny status DOCG, otrzymała wcześniej, w roku 1973, status DOC - również jako jedna z pierwszych. Ogólnie rzecz biorąc jej obszar rozciąga się na przestrzeni około 70 kilometrów, od Ragusa na wschodzie do Riesi na zachodzie - w sumie jest to 230 tysięcy hektarów. Strukturę podłoża tworzą wapienne, gliniaste oraz piaskowe gleby. Oznaczenie DOCG Cerasuolo di Vittoria może pojawić się na winie powstałym z owoców pochodzących z wyznaczonych obszarów okolic miasta Vittoria. Wino jest blendem dwóch odmian: nero d`avola (użycie 50-70%) oraz frappato (30-50%), cechuje je czereśniowa barwa, aromaty owocowe, kwiatowe. W smaku powinno być wytrawne, pełne, delikatne i harmonijne. Minimalna zawartość alkoholu - 13%. Typ Cerasuolo di Vittoria "classico" oznacza, że wino pochodzi bardziej restrykcyjnie wyodrębnionych, tradycyjnych stref produkcji. Musi dojrzewać przez rok. Na tle typowych win z innych części Sycylii, Cerasuolo cechuje lekkość i subtelność. Wina te mają potencjał dojrzewania od 5 do 10 lat.


Dijrzewające frappato (fot. M. Kapczyński)

Nić Arianny
To winiarnia, o której ostatnio bardzo głośno. Prowadzona jest przez Ariannę Occhipinti. Ech, co to jest za dziewczyna - rzutka, zdecydowana, konsekwentna, wie czego chce. W świat wina wprowadził ją wujek Giusto Occhipinti (o nim - za chwilę), który, kiedy miała 16 lat, zabrał ją na targi Vinitaly. Tam Arianna połknęła winiarskiego bakcyla. Niedługo później zaczęła studiować enologię, w wieku 22 lat zasadziła swoją pierwszą winnicę. Kiedy ukończyła studia, zdecydowała się na wiejski, "rolniczy" tryb życia i po prostu zaczęła robić wina. Konsekwentnie wprowadzała w czyn swoje zamierzenia.


Arianna Occhipinti (fot. M. Kapczyński)

Jej winnice leżą w samym sercu apelacji Cerasuolo di Vittoria. Arianna stawia na produkcję win naturalnych, zbytnie nie ingerując w życie winnicy. Ta naturalność wydaje się iść w pełnej zgodzie z jej temperamentem i charakterem. Ta dzielna dziewczyna gospodarzy na 10 hektarach winnic (ma też 15 hektarów gajów oliwnych). Uprawa winnicy jest restrykcyjnie organiczna, Arianna nie dopuszcza tu żadnych kompromisów - brak nawadniania, nawożenia, oprysków, fermentacja odbywa się na dzikich drożdżach, wina są niefiltrowane. Według Arianny, tylko taka filozofia pozwala w pełni ukazać charakter siedliska i naturę miejsca, z którego pochodzą grona. Wiadomo, że takie "nieinwazyjne" metody wiążą się też z ryzykiem wahnięć w jakości i stylu wina. Taka jest jednak cena jaką płaci się za "naturalność".
Arianna lubi konkretność nero nero davola oraz elegancję i subtelność frappato. Jej zdaniem frapato potrzebuje więcej czasu niż nero d`avola, wymaga dłuższego dojrzewania, potrzebuje tlenu, beczki. Dlatego sądzi, że idealnym rozwiązaniem byłoby sprzedawanie wina dopiero po 3-4 latach dojrzewania, bo wtedy dopiero ukazuje ono prawdziwy charakter. Jednak żyć z czegoś trzeba, a na wina Occhipinti chętnych jest wielu, rozchodzą się na pniu. Kto wie czy ta dziewczyna nie jest dziś jedną z najmocniejszych ambasadorek winiarstwa na Sycylii i promocji takiego stylu życia.


Degustacja porównawcza nero d`avola z winnic Arianny Occhipinti (fot. M. Kapczyński)

Jednym z najważniejszych punktów wizyty w tej winiarni była pionowa degustacja porównawcza nero d`avola. Zobaczmy jak wypadła.
(4+) Nero d`Avola 2010, IGT Sicilia, 13%,owoce pochodziły z 40-letnich winnic, wino ziemiste, pieprzne, trochę dzikie. Wypada solidnie, owocowo, ma kwiatowe, ale i skórzasto-pieprzne klimaty. Jest kwasowe (świeża lekko niedojrzała malina), na swój sposób bardzo naturalne w charakterze. Ma jałowcowo-mięsne rejestry. Czas w kieliszku ładnie je "uspokaja". Stylowo.
(4) Nero d`Avola 2009, IGT Sicilia, 13%, jeden z najtrudniejszych roczników, musiała być przeprowadzona duża selekcja gron. Wino jest bardziej dojrzałe i owocowe niż poprzednik, z lekką "nieczystą", chłopską nutą. Jest typowy dla tej odmiany pieprz, akcenty zwierzęce, piwniczno-podpleśniała nuta. Generalnie ok, ale brakuje pełnej czystości, elegancji i intrygującego stylu poprzedniego wina. (5) Nero d`Avola 2008, IGT Sicilia, 13% - zastosowano tu długą, 40-dniową macerację (po tym roczniku Arianna zdecydowała się na jej skrócenie). W kieliszku znowu zupełnie inne wino. Bardziej spokojne, rozwinięte, z przyjemnym leśnym owocem, wygładzone i poukładane, mające dobrą kwasowość, "zwarty" żywy owoc. Lekko korzenne, jest umiar, atrakcyjna szczupłość. Bardzo dobrze się je pije. (5-) Nero d`Avola 2007, IGT Sicilia, 13% - sporo osadu. Rozwinęło sporo atrakcyjnych nut, np. tusz, kamfora. W 2007 roku mieli kłopot na Sycylii z mączniakiem, w winnicy było sporo uszkodzeń. W aromatach to wino ma wszystko, co lubię w dobrze starzejących sie winach: skóra, atrament, mięsistą owocowość. Pięknie sie rozwija, w ustach jest kwasowe, dzikie, przypomniało mi trochę proste, dojrzałe wino Bordeaux, zrobionego w starym stylu. W finiszu kwiatowe (fiołki, bratki). Transparentne i czytelne.


Degustacja u Arianny (fot. M. Kapczyński)

(5) Nero d`Avola 2006, IGT Sicilia, 13% - też z osadem (wina zwykle są tu nie są filtrowane). Dojrzały, pełny rocznik. Znać jego bogactwo - idzie w bardziej owocową stronę, plus nuty ziemiste, przyjemnie stajenne. Aromaty bardziej miękkie, sporo zwierzęco-grzybowej nuty (Arianna zauważyła, że wprowadzenie lepszych warunków sanitarnych spowodowało, że w późniejszych winach tej zwierzęcości jest mniej). Łagodne i ciekawie rozwinięte wino. Ma ciągle świeżość i potencjał na kolejne lata. Spoza tej degustacji zachwyciło mnie też (5) Grote Alte 2008 - frappato i nero d`avola (pół na pół), selekcja najlepszych owoców z najstarszych winnic. Smaczne, zachęcające, elegancko zbalansowane, masa w nim ziół i intrygujących nut ziemistych. Znakomite wino, ze świetnym potencjałem na lata.
Każdy rocznik wina okazał się u Arianny okazał się inny, ale w każdym winie jest dużo indywidualności i elegancji. Nie są to propozycje dla tych, którzy lubią wina tłuste i gęste, wielbią koncentrację. Arianna bliska jest dobrego "starego" nie przeciążonego stylu, nic z mdłości i nudnej "przejrzałej" owocowości, która w wielu sycylijskich winach zwyczajnie męczy.

COS
Kolejna nietuzinkowa winiarnia, prowadzi ją wspomniany już wujek Arianny - Giusto Occhipinti. Historia miejsca jest w sumie historią trójki przyjaciół. W 1980 roku Giambattista Cilia, Giusto Occhipinti i Pinuccia Strano zdecydowali o założeniu winiarni (nazwę wzięła od pierwszych liter nazwisk) na bazie winnic, które posiadały ich rodziny. Już u początków działalności było wiadomo, że stawiają na "naturalny" styl, oddający możliwie najlepiej charakter terroir. Z czasem trochę się pozmieniało, dziś w COS pozostała dwójka Giambattista Cilia i Giusto (obydwaj są z wykształcenia architektami).


Giusto Occhipinti i jego amfory (fot. M. Kapczyński)

Winiarnia posiada 30 hektarów winnic i jest prowadzona w pełnej zgodzie z naturą, wedle zasad biodynamiki - już w latach 80. zaprzestali zupełnie nawożenia i oprysków chemicznych, od roku 2000 zaczęli winifikację niektórych win w bardzo tradycyjny sposób, w glinianych amforach zakopanych w ziemi (kupują je w Hiszpanii), w których wina macerowane są na skórkach przez 8. COS szybko zdobył uznanie i status jednej z najbardziej oryginalnych i cenionych sycylijskich winiarni. Tę opinię pozwalają podtrzymać produkowane przez nich wina.
(4+) Frapato 2012, IGT Siciliano, 12% owoce pochodziły z młodych winnic, 4-10 letnich. Delikatny, lekki czerwony kolor (winifikacja w cmentowych kadziach, 10% wina pochodzi z amfor). Aromaty lekko apteczne, kwiatowe, jaśminowe, owoców czarnego bzu. Sporo kwasowości, świeżości, wino wypada zwiewnie, owocowo, ciekawe. Ma lekko goryczkowy finisz. Może się podobac jego nietypowy charakter i przyjrzysty, lekki styl. Często polecają je do ryb... (4+) Nero d`Lupo 2011, Sicilia IGT, 12,5% wino w 100% z nero d`avola. Ma lekki i przejrzysty charakter. W aromatach wędzone mięso, spieczona skórka chleba. Wykonane zgrabnie, cieszy podniebienia jagodową owocowością, jest solidnie kwasowe, żwawe. Bardzo odświeżające, urzeka lekkość czerwonego owocu. Niektórym może się wydać za chude, za mało mięsiste, ja taką zgrabną budowe bardzo sobie cenię. Przyjemnie się je pije. Smaczne wykończenie.


Cerasuolo di Vittoria rocznik 1981 z winiarni COS (fot. M. Kapczyński)

(5-) Cerasuolo di Vitoria Classico 2010, 13% wino zbudowane z 40% frappato, 60% nero d`avola, winifikowane w cementowych kadziach, dojrzewa w dużych beczkach ze sławońskiego dębu. Ładne rasowe, wypada lekko i transparentnie. Jest delikatna nuta dymna, wędzona, słodko-czereśniowa, pestkowa, tytoniowa. Wino ma dotarte, dobre taniny, jest wyraziste. Świetnie powinno "pracować" w połączeniu wołowiną. (5-) Contrada 2007, 13% nero d`avola pochodzące z najstarszych winnic, dojrzewające dwa lata w dużych beczkach. Atrakcyjne, czyste aromaty. Wino jest dojrzałe i głębokie, ma ciekawe rejestry. Pojawiają się akcenty wędzonki, apteki, jodyny, spieczona skórki chleba, ziemi, niedojrzałej wiśni z pestką - ładny i korzenny finisz. (4 +) Rami 2011, IGT Sicilia, 12% białe, zrobione z 50% grecanico i 50% insolii, miało 10 dni kontaktu ze skórkami, winifikowane w cementowej kadzi. Jest tu dym z cygara, prażone ziarna słonecznika. Jest przyjemne, gładkie, tłuste, apteczne. Odniosłem wrażenie, lekkiego niezbalansowania, jakby wino miało puste miejsca, było trochę niekompletne, ale całość przyjemna, rasowa, z nerwem. Powinno dobrze smakować z wędzonymi rybami.


Pithos... (fot. M. Kapczyński)

(4+) Pithos 2011, 11,5% wino wykonane w 100% w amforze, z odmiany grecanico, 8-9 miesięcy maceracji. Wino ma aromat słonecznikowego oleju, słabej herbaty, niezbyt intensywny, w ustach garbnikowe, lekko orzechowe, sucha skórka z pigwy. Wybrzmiewa delikatnie, statecznie, elegancko. W tle lekki aromat i smak suszonych pomarańczy, kandyzowanych skórek owoców tropikalnych. Nie ma tu rejestrów typowych, np. dla gruzińskich win robionych w kwewri. Różnice biorą się tu zapewne z innej odmiany, długości maceracji. (5-) Pithos rosso 2011, 12% 8-9 miesięcy maceracji w amforach. Są aromaty przejrzałej wiśni, mokrego tytoniu, pieczonych kasztanów. W ustach prezentuje niezłą strukturę, ma akcent dymu, świeżo palonej kawy, co nadaje mu nieco posępnego charakteru, ale jest kompleksowe i ciekawe. Intensywne, długie, z wyrazistą taniną i przejrzystą strukturą. Przy takim sposobie produkcji ciągle pozostaje na swój sposób lekkim winem.

En primeur 2013
Moja wizyta na Sycylii wiązała się jeszcze z czymś - z coroczną imprezą Sicilia En Primeur. 27 i 28 kwietnia w Palermo, w hotelu Grand Hotel Piazza Borsa, zaprezentowało się 29 sycylijskich winiarni należących do stowarzyszenia Assovini.


Sicilia En Primeur w toku... (fot. M. Kapczyński)

Na imprezie pojawiło się 70. dziennikarzy i specjalistów z całego świata. Doskonale zorganizowane degustacje wchodzących do sprzedaży nowego rocznika wina (do dyspozycji mieliśmy 250 win) oraz "stolikowe", kameralne spotkania z samymi winiarzami pozwoliły znakomicie uzupełnić wiedzę o aktualnej kondycji sycylijskiego winiarstwa. Impreza potwierdziła ewolucję i ciekawe zmiany jakie zachodzą na tej wyspie. Nie brakuje ambitnych winiarzy i coraz ciekawszych, złożonych win. Trzeba temu się uważnie przyglądać.

Mariusz Kapczyński

Zdjęcia z Sycylii możesz zobaczyć tutaj

Tekst ukazał się wcześniej w Rynkach Alkoholowych


Komentarze

LUC - 2013-08-19 19:39:19