Sobota, 16 Luty, 2019     ostatnia aktualizacja 13-02-2019
 
Pozwól śniegom i sercu topnieć
 
2019-02-06

Cydry kojarzą się przede wszystkim jako odświeżające propozycje na lato, a przecież mają one swoją bardziej dojrzałą, stateczną i słodsza stronę, która pozwala znaleźć w nich sporo frajdy w chłodniejsze dni.
I właśnie takie propozycje ma dla nas Cydr Chyliczki. Producent ten od lat trzyma poziom, nie boi się eksperymentów, lubi wprowadzać nowości do portfolio. Ocenialiśmy już butelki z Chyliczek (np. tutaj, tutaj i tutaj).
Dariusz Koroś wraz z córką - Dominiką Krenke zapowiadają kolejne nowości, jednak szczegółów na razie nie będziemy zdradzać. Spójrzmy na to, co poniżej. Dwa wyjątkowe cydry i jedno - też udane - perry. Powiadam Państwu, jest tu nad czym się pochylić. Bardzo jestem ciekaw opinii i odbioru przez konsumentów, dojrzewającego w beczce cydru "Sweet oak" - czy to udany eksperyment?
Nie ma rady. Ładuję (a właściwie otwieram) te trzy pełne słońca pociski i wprowadzam do krwiobiegu szlachetną słodycz i materię owocu. Oto doskonały sposób na zimno - swoiste cydrowe "ostrzeliwanie" się złym nastrojom, które jednocześnie stopniowo pozwala śniegom i sercu topnieć.
Dlatego te pokojowe manewry serdecznie Państwu zalecam.


Kontakt:
Cydr Chyliczki
Dominika Koroś
ul. Moniuszki 1,
05-500 Chyliczki
tel.: 512 345 566
dominika.koros@cydrchyliczki.pl

Dariusz Koroś:
tel.: 792 202 642
dariusz.koros@cydrchyliczki.pl


(podane ceny - przybliżone detaliczne)


(4) Sweet oak 2017, Cydr Chyliczki, mazowieckie, 13,4%
Cydr lodowy leżakowany w beczkach z dębu kalifornijskiego i ten sposób dojrzewania jest zauważalny - nazwa nie kłamie. Wyczuć można ciasto biszkoptowe z jabłkami, wanilię, cymamon, gałkę muszkatołową. W ustach przyjemne, niezbyt ciężkie, choć wyczuwa się bkar pełnej integracji, jeszcze lekko "przegryzające" się składniki. Poza tym - jest świeżość, wyraźna jabłkowa nuta i nuty rodzynkowo-korzenne. Pomysł na takie dojrzewanie wydaje się ciekawy, wnoszący urozmaicenie do cydrowej stylistyki. Jak już wspomniałem, beczka daje się łatwo wyczuć, ale słodycz suszonych owoców całkiem dobrze wchodzi z nią w kontrę. Cydr na pewno jeszcze zyska z czasem, kolejne miesiące powinnny korzystnie wpłynąć na integrację składników, tanin, kwasowości.
Cena: 60,00 zł (0,5l)


 


(5-) Lodowa gruszka 2017, Cydr Chyliczki, mazowieckie, Polska, 8%
Ładna herbaciano-karmelowa barwa. Aromaty - a jakże! - mięsistej, dojrzałej gruszki klapsy i ulęgałki plus akcenty rodzynek, cynamonu, karmelu, suszonych daktyli i pestek. W ustach jest to naturalne, spokojne perry o wyraźnej, ale niemęczącej słodyczy. Strukturę ma gładką, krągłą, bardzo przyjazną podniebieniu. Wszystkie wyraźnie gruszkowe akcenty ułożone są na nutach morelowych, cytrusownych, świeżych. Bardzo dobra robota.
Cena: 54,00 (375 ml)


 

(5) Cydr lodowy 2017, Cydr Chyliczki, mazowieckie, Polska, 11,8%
Jest tu na czym zawiesić oko, nos i usta. Cydr ma przyjemną, lekko bursztynową barwę. Aromaty suszonych jabłek, rodzynek, kandyzowanych skórek pomarańczy, korzennych przypraw. W ustach cydr jest treściwy, kwasowy i lekko oleisty. Wyczuć można pieczone jabłko, pestki, rodzynki, daktyle, lekkie nuty dymne, wędzone. Wszystko się tu dobrze układa, cydr ma intensywność, dobrą koncentrację, ale też wyważenie i elegancję. Miodzio. Ze wszech miar warto.
Cena: 46,00 (375 ml)


Mariusz Kap©zyński

Punktacja:
(6) - wybitnie, prawdziwe arcydzieło
(5) - bardzo dobre, wino z dużą klasą
(4) - dobre, interesujące wino
(3) - przyzwoite
(2) - słabe
(1) - omijać z daleka, wino z wyraźnymi wadami
(- lub +) oznacza odjęcie/dodanie nieznacznych „półpunktów”