Środa, 21 Listopada, 2018     ostatnia aktualizacja 20-11-2018
 
20-11-2018
To nieduża chorwacka wyspa. Nie ma może tej sławy co, pobliskie i większe, Brač i Hvar, ale przybywających na nią turystów potrafi zauroczyć i zaskoczyć. Šolta, bo o niej mowa, ma 19 kilometrów długości i 5 kilometrów szerokości. To czyni ją bardzo kameralną i przystępną. Jest przy tym krainą oliwą, miodem i winem płynącą.
14-11-2018
"Floridita na żółtym grejpfrucie też była super, ale już nie wybitna i nie tak bardzo zmysłowa. Powód odkryłem już po 50 kolejnych drinkach. Dobrze, że nie na łożu śmierci!...." - pisze w drugiej części tekstu Łukasz Klesyk. A Ty? Czy zastanawiałeś się jakich alkoholi powinieneś spróbować zanim kopniesz w kalendarz?
01-11-2018
Żeby swój żywot docenić jeszcze bardziej, można w godzinie ostatniej przypomnieć sobie zestaw ulubionych trunków – nic jak one tak łatwo nie budzi dobrych wspomnień i pozytywnych refleksji. Przygotujmy się więc zawczasu, bo nie wiadomo, ile tam komu pisane – a jest to robota w sam raz na listopad. Ja – namówiony przez Naczelnego Vinisfery – właśnie to uczyniłem. Łukasz Klesyk wybiera dziesięć alkoholi, których trzeba spróbować, zanim się kopnie w kalendarz.